1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kontakt

00-891 Warszawa
ul. Chłodna 3
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 527-23-12-733
KRS 0000159843
REGON 016400767

Zebranie JANOWSKICH EMERYTÓW I RENCISTÓW POŻARNICTWA

Dnia 18 stycznia 2019 r. w świetlicy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim odbyło się zebranie sprawozdawczo wyborcze Koła Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa Rzeczypospolitej Polskiej. Zebraniu przewodniczył Kol. Grzegorz Kwiecień – Prezes Koła, przywitał zaproszonych gości oraz koleżanki i kolegów emerytów. W trakcie spotkania dwóch emerytów janowskiego Koła Józef Wojtan i Józef Mucha odznaczonych zostało medalem Związku.

W programie zebrania znalazło się sprawozdanie Prezesa Kola z działalności minionej kadencji Kol Grzegorza Kwiecień, sprawozdanie z działalności finansowej skarbnika Koła, Kol. Stanisława Mucha, sprawozdanie Komisji Rewizyjnej, Kol Franciszka Tatko. Po odczytaniu sprawozdań i udzieleniu absolutorium zarządowi Koła przeprowadzono dyskusje w trakcie której złożono wnioski do planu działalności Koła w 2019 roku. Wybrano nowe władze Koła.

Tekst i foto: Krzysztof Kurasiewicz

Spotkanie Noworoczne i Walne Zebranie w Kole ZE i RP RP we Włodawie

         W dniu 18 stycznia 2019 r. Zarząd Koła we Włodawie zorganizował zebranie sprawozdawczo-wyborcze w naszym Kole. Zebranie było połączone ze spotkaniem z okazji Nowego Roku.

Na spotkanie licznie przybyli członkowie Koła oraz zaproszeni goście w osobach: bryg. Pawła Matczuka Komendanta Powiatowego PSP oraz jego Zastępcy kpt. Andrzeja Łosia.

           Na początku spotkania odznaką „Zasłużony dla Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa” została odznaczona Kol. Halina Marciocha długoletnia Sekretarz Koła we Włodawie pełniąca tą funkcję od ponad 25 lat. Odznakę wręczył członek ZW ZE i RP RP w Lublinie Waldemar Moszczyński.

             Sprawozdanie z działalności Zarządu Koła przedstawił Edward Morawski – Prezes Zarządu. Sprawozdanie finansowe złożył Skarbnik Janusz Grytczuk, a Komisji Rewizyjnej – Aleksander Celiński.

Po głosowaniu jednogłośnie Zarząd Koła uzyskał absolutorium. Na Zjazd Wojewódzki zostało wybranych dwóch delegatów: Waldemara Moszczyńskiego i Edwarda Morawskiego.

             W wyniku wyborów w składzie Zarządu Koła dokonano pewnych zmian. Prezesem Zarządu został wybrany w dalszym ciągu Edward Morawski. Rezygnację z funkcji Sekretarza zgłosiła Kol. Halina Marciocha, a na jej miejsce wybrano Kol. Jolantę Woszczyńską. Pozostały skład Zarządu nie uległ zmianie.

               Przyjęto plan pracy na nowy rok po przedstawieniu propozycji Komisji Uchwał i Wniosków.

               Komendant Powiatowy PSP bryg. Paweł Matczuk omówił najważniejsze zadania realizowane w Komendzie Powiatowej oraz zamierzenia na najbliższy rok.

               W drugiej części spotkania zebrani podzielili się opłatkiem, wznieśli toast za Nowy Rok lampką szampana i długo dyskutowali przy zastawionym stole słuchając muzyki akordeonowej w wykonaniu członka Koła Stefana Kazuro.

Opracował:

bryg.w st. spocz. Edward Morawski

Wydarzenie roku w Kole ZE i RP RP w Chełmie

Tradycją już jest, że chełmskie Koło ZEiRP RP odbywa zebrania sprawozdawcze w Izbie Pamięci i Tradycji Komendy Miejskiej PSP w Chełmie, która to Izba została zorganizowana w latach 70 tych XX wieku. Wzruszającym i miłym akcentem zebrania są ślubowania młodych adeptów służby pożarniczej, jako  jej ciągłości.

     

Na ścianie głównej Izby znajduje się gablota z historycznymi sztandarami wśród których poczesne miejsce zajmuje sztandar     CHEŁMSKIEJ STRAŻY OGNIOWEJ – OCHOTNICZEJ  z 1917 roku.

Chełmska Straż ogniowa stanowiła  zaczątek utworzonej w maju 1922 roku

Zawodowej Straży Pożarnej w Chełmie przejmując jej tradycje i ciągłość.

Jednak historia jej powstania sięga roku 1893 jako Chołmskoi Gorodskoi  Pożarnoi Komandy

  

Stuletni okres żywotności sztandaru najstarszego ze wszystkich sztandarów

w mieście Chełm wywarł niekorzystne skutki w wyglądzie fizycznym.

  

Jako, że zbliżała się setna rocznica ufundowania sztandaru Chełmskiej Straży Ogniowej, Zarząd Koła ZE i RP RP w dniu 6 grudnia 2016 roku z inicjatywy

i na wniosek Prezesa naszego Koła Kol. Kazimierza Szweda podjął uchwałę o objęciu patronatem  renowację sztandaru i współudziale organizacji uroczystości w jego  przekazaniu spadkobiercom tradycji.

 

Zebranie sprawozdawcze Koła w dniu 26 stycznia 2017 roku zatwierdziło uchwałę Zarządu Koła. Podczas spontanicznej dobrowolnej zbiórki przez  Skarbnika  Koła Janusza Andrzejuka w trakcie zebrania zebrano kwotę 658 zł.

  

Obecny na zebraniu Komendant Miejski PSP w Chełmie - bryg. mgr inż. Zbigniew Rażniewski zadeklarował wsparcie finansowe od strażaków PSP oraz pomoc logistyczną Z tą chwilą nabrały tempa działania poprzez: konsultacje z konserwatorami, historykami, hafciarkami, stolarzami, poszukiwaniu brakujących funduszy.

   

Determinacja, zaangażowanie i sprzyjająca atmosfera znalazły swój finał 12 maja 2017 roku podczas powiatowych obchodów „Dnia strażaka” z udziałem emerytów i rencistów sztandar w nowej szacie został przekazany na ręce Komendanta Miejskiego PSP bryg Zbigniewa Rażniewskiego i zajął miejsce w nowej gablocie, również ufundowanej przez emerytów i rencistów.

Podczas uroczystości wykład na temat „Burzliwa historia sztandaru Chełmskiej Straży Ogniowej i geneza jego powstania” wygłosił Prezes Zarządu Chełmskiego Koła Kol. Kazimierz Szwed

Zakończenie obchodów 100 lecia nadania sztandaru zbiegło się z 100 rocznicą niepodległości. W dniu 29 maja 2018 roku podczas obchodów „Dnia strażaka” i Jubileuszu 125 rocznicy powstania Chełmskiej Straży Pożarnej Prezes Zarządu Koła Kazimierz Szwed wyraził podziękowanie wszystkim wspierającym naszą inicjatywę a na ręce Komendanta Miejskiego PSP przekazał dwie oprawione w ramki fotografie historycznego sztandaru.

 

Inicjatywa nasza wypełniła znamiona § 7 pkt 4 Statutu Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP tj. cyt. - podejmowanie – utrwalanie bogatych tradycji zawodowych związanych z humanitarną służbą pożarniczą.

 

Aprobata i rozgłos społeczny w środowisku pożarniczym uważamy za WYDARZENIE ROKU w naszym Kole, które zdarza się raz na 100 lat

 

Opracował na podstawie kroniki Koła

Jerzy Brzozowski Wiceprezes Zarządu Koła.

Opis fotografii:

1/  Ślubowanie od Konrada Kotek, Przemysława Tywoniuk, Radosława Szachun    odbiera Z-ca Kom. Miejskiego PSP w Chełmie st.bryg. Robert Wesołowski.

2/  Prezydium Zebrania: Od lewej: Jerzy Brzozowski Wiceprezes Zarządu Koła, Kazimierz Szwed Prezes Zarządu Koła, Stanisław Marek Prezes ZW w Lublinie. W tle gablota historycznych sztandarów. Pierwszy z lewej ze św. Florianem sztandar Chełmskiej Straży Ogniowej.

3/  Kopia Uchwały Zarządu Koła z dnia 6 grudnia 2016 r.

4/  Awers sztandaru Chełmskiej Straży Ogniowej wg stanu na dzień 26.01.2017

5/  Rewers sztandaru Chełmskiej Straży Ogniowej wg stanu j.w.

6/  Uczestnicy zebrania sprawozdawczego w dn. 26.01.2017 r. i ofiarodawcy sztandaru. /wycinek z Super tygodnia chełmskiego nr 6 z 6-19 luty 2017 r.

7/  Z lewej Inicjator renowacji sztandaru, Prezes Koła ZE i RP RP w Chełmie Kazimierz Szwed, prawej Wiceprezes Kola Jerzy Brzozowski podczas prezentacji sztandaru w nowej szacie.

8/  Podziękowanie  dla PSP w Chełmie za pomoc w naszej inicjatywie.

Opracował na podst. kroniki Jerzy Brzozowski

Wiceprezes Koła ZEiRP RP w Chełmie

Lubelscy emeryci wypoczywali aktywnie w Krynicy Zdrój

         W dniach 06-21października 2018r. grupa 51 osobowa emerytów oraz członków rodzin przebywała w Krynicy Zdroju. Emeryci poprawiali kondycję, regenerowali siły i integrowali się w Sanatorium Silesja, uczestnicząc w zabiegach rehabilitacyjnych oraz licznych atrakcjach przygotowanych przez organizatorów. Było wspólne ognisko z pieczeniem kiełbasek przy kapeli góralskiej z tańcami i śpiewem, wyjazd do kąpieliska termalnego VRBOV na Słowacji, zwiedzanie Nowego Sącza, Tylicza, Muszyny, no i oczywiście przepięknej Krynicy.

         Uzdrowisko Krynica Zdrój położone jest w Beskidzie Sądeckim w dolinie potoku Kryniczanka otoczone wzgórzami Góry Parkowej, Krzyżowej i Jasiennika. Słynie z przyjaznego klimatu i leczniczych wód mineralnych. Jest to miasto malarza prymitywisty Nikifora – (Epifaniusza Dworniaka) oraz śpiewaka-tenora i aktora Jana Kiepury.

         Miasto Nowy Sącz przyciąga unikatowym Ratuszem wzorowanym na stylach płynących z Austrii oraz Bawarii neobarok oraz neogotyk. Na uwagę zasługuje Bazylika św. Małgorzaty oraz Zamek Królewski króla Kazimierz Wielkiego, a właściwie jego pozostałości Baszta i niewielkie fragmenty murów. Warto również zwiedzić Miasteczko Galicyjskie. Jest to rekonstrukcja miasta z przeszłości z remizą strażacką, sklepem „wielobranżowym”, zakładem fotograficznym i fryzjerskim, gabinetem dentystycznym apteką, gospodą.

         Kąpielisko Vrbov to siedem basenów napełnionych wodą termalną o dużej zawartości siarki. Woda ma wyjątkowo dobry wpływ na narządy ruchu, reumatyzm, schorzenia sercowe, astmatyczne i na stany pozawałowe.

         Pobyt w uzdrowisku, to kolejna po Sopocie eskapada licznej grupy emerytów woj. lubelskiego po regeneracje i „naładowanie akumulatorów” na okres jesienno-zimowy. Przez cały czas pobytu towarzyszyły nam dobre humory oraz przepiękna słoneczna pogoda.

         Nasz pobyt zobrazował Kol. Adaś w swoim wierszu, który dołączamy do artykułu. Uczestnicy deklarują dalszy udział w tej formy wypoczynku. Zatem do zobaczenia za rok w Kołobrzegu.

Tekst: Stanisław Marek

Zdjęcia: Jerzy Zaborowski

Emeryci z Lubelszczyzny w Portugalii

Podróże po Europie - Portugalia

   W dniach 19 – 25.09.2018 r. grupa emerytów pożarnictwa oraz zaprzyjaźnionych z nimi osób uczestniczyła w wycieczce do Portugalii, która jest najdalej wysuniętym na zachód państwem Europy. Od zachodu i południa oblewają Portugalię wody Oceanu Atlantyckiego. Po czterogodzinnym locie wylądowaliśmy w stolicy państwa Lizbonie. Autokarem udaliśmy się do hotelu, aby wypocząć po podróży i nabrać sił na następne dni, gdyż program wycieczki był bardzo bogaty.

    Portugalia słynie z potraw przygotowywanych na bazie ryb. Narodową potrawą jest bacalhau czyli suszony i solony dorsz, przyrządzany, jak mówią, Portugalczycy na 365 sposobów. Bardzo popularne są też grillowane sardynki, wyroby z korka, a kogucik to symbol Portugalii.  

  Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Sintry, niezwykle malowniczego miasta położonego wśród wzgórz Serra de Sintra. Pałace Sintry wpisano na listę UNESCO. Jednym z nich jest Pałac Narodowy – letnia rezydencja królewska. W Sintrze zachwycił nas Pałac bogatego magnata z początku XX wieku otoczony przepięknym ogrodem.  Za to na Cabo da Roca przywitał nas chłodny, porywisty wiatr, który prawie urywał nam głowy. To najdalej wysunięty na zachód  punkt lądu stałego Europy. Majestatyczne i wysokie klify, widok na ocean, wzburzone fale, latarnia morska robią wrażenie. Na przylądku znajduje się obelisk z kamiennym krzyżem. Na boku pomnika znajduje się cytat portugalskiego poety Luisa Camoesa, który stwierdził, że jest to „miejsce, w którym kończy się ląd i zaczyna ocean”. Zwiedzanie zakończyliśmy odwiedzeniem Estoril, z największym kasynem w Europie oraz Cascais, niegdyś miasteczka rybackiego, później w XIX w. miejsca wypoczynku rodziny królewskiej, a obecnie pięknego kurortu. Zmęczeni zwiedzaniem udaliśmy się do hotelu w Figueira da Foz, w mieście położonym nad samym oceanem. Zakwaterowaliśmy się tam na 4 noce i stamtąd codziennie wyruszaliśmy na poznawanie tego kraju pięknego, bogatego w zabytki i ciekawą historię.            Zwiedziliśmy Coimbrę, która jest miejscem narodzin sześciu królów, a obecnie miastem studenckim z najstarszym uniwersytetem w kraju, który został ufundowany w 1290 roku. Uniwersytet góruje nad miastem rozłożonym u podnóża uczelni. Bardzo ciekawym zabytkiem Coimbry jest katedra. Okazała budowla pochodzi z 1140 r. i jest najstarszym kościołem katedralnym w Portugalii. Miasto słynie również z fado. To stare pieśni, które opowiadają o dalekich podróżach, tęsknocie za ukochaną,     dalekich zamorskich wyprawach, nostalgii za ojczyzną. Następnym etapem była Fatima. To tutaj w 1917 roku trojce dzieci, Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi ukazała się Matka Boża i przekazała trzy tajemnice fatimskie. To nadzwyczajne wydarzenie zyskało miano cudu. Obecnie to jedno z najważniejszych miejsc kultu maryjnego na świecie, do którego pielgrzymują wierni z całego świata szukając nadziei i ukojenia. Po pobycie w Fatimie i zakupie pamiątek odwiedziliśmy Batahlę, niewielką miejscowość, słynną dzięki imponującemu klasztorowi, prawdziwej perle architektury, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO pod wezwaniem Matki Boskiej Zwycięskiej. Ta ogromna budowla łącząca różne style robi wrażenie, aż trudno uwierzyć, że stworzyli to ludzie mający do dyspozycji jedynie prymitywne narzędzia. Przed powrotem do hotelu zatrzymaliśmy się jeszcze w Nazaré, niewielkiej miejscowości rybackiej, obmywanej przez błękitne wody oceanu, z długimi, piaszczystymi plażami. Następnego dnia mieliśmy w planach dwa miasta: Porto i Aveiro. Porto to druga pod względem wielkości metropolia Portugalii, u ujścia rzeki Duero. Miasto robi niesamowite wrażenie, położone na wzgórzu, opadając ku północnemu brzegowi rzeki Duero, której brzegi łączy 6 mostów. Najstarsze budynki pochodzą z czasów średniowiecza. Płynąc złotą rzeką Duero mogliśmy podziwiać piękne kamieniczki i słynne mosty. Byliśmy również w winiarni, których w mieście jest wiele. Wino, słynne porto, smakowało wybornie. W drodze powrotnej do hotelu zatrzymaliśmy się w Aveiro, mieście nazywanym „portugalską Wenecją”. Nie bez przyczyny jest tak nazywane, gdyż jest przedzielone kilkoma kanałami wzdłuż których wznoszą się kolorowe budynki, część z nich z fasadami pokrytymi azulejos– charakterystycznymi płytkami ceramicznymi. W niedzielę mieliśmy czas wolny, niektórzy wybrali się na zwiedzanie Figuera da Foz, inni nad ocean, jeszcze inni odpoczywali w hotelu. Ostatniego dnia pobytu zobaczyliśmy Obidos i Lizbonę. Obidos to czarujące miasteczko, w którym zatrzymał się czas. Królują tu białe domki otoczone średniowiecznym murem. Tu produkuje się jeden z najsmaczniejszych napojów alkoholowych – słynną ginję. To likier o intensywnym owocowym smaku, który zawdzięcza wiśniom, z których jest wytwarzana. Najpiękniejsze są tu ogromne, kwitnące w różnych kolorach bugenwille. Ostatnim punktem programu była Lizbona –stolica Portugalii. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od dzielnicy Belem, gdzie znajduje się słynna wieża Belem, wzniesiona, by strzec wejścia do portu, jak również wskazywać drogę żeglarzom. Nieco dalej znajduje się Pomnik Odkrywców, upamiętniający najważniejsze osobistości z czasów wielkich odkryć geograficznych. Niedaleko znajduje się przepiękny Klasztor Hieronimitów, uważany za perłę stylu manuelińskiego. Wzrok przyciąga Arco da Rua Augusta – kamienny łuk triumfalny, zbudowany dla upamiętnienia miasta po trzęsieniu ziemi w 1755roku. Słynna ulica – deptak Rua Augusta kusi turystów niezliczoną ilością sklepów i sklepików, lokali gastronomicznych oferujących rozmaite jadło i napoje. Należy również wspomnieć o słynnym żółtym tramwaju nr 28, którego wagoniki przeciskają się przez wąskie uliczki, Parku Narodów, Oceanarium.  Jednym z symboli Lizbony jest most 25 kwietnia, wyglądem oraz barwą przypominający ten z San Francisco. W Lizbonie znajduje się również najdłuższy most w Europie – to mierzący ponad 17 km most Vasco da Gamy. To, co zobaczyliśmy w stolicy, to tylko niewielka cząstka tego, co warto zobaczyć. Będzie co wspominać w długie zimowe wieczory. Zwłaszcza, że pilot – przewodnik, który nam towarzyszył, zasypywał nas mnóstwem informacji, ciekawostkami, fascynującymi historiami. Niestety na więcej nie było już czasu. A szkoda!

Ostatniego dnia pobytu udaliśmy się na lotnisko w Lizbonie, skąd polecieliśmy na Okęcie w Warszawie, a następnie autokarem do Lublina, który przywitał nas chłodną, jesienną pogodą.

Opracowała Krystyna Deneka

Zdjęcia Andrzej Flasiński

Licznik odwiedzin

5525038
Dziś
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Całkowity
472
1262
3159
4886095
34401
67115
5525038