|
WYSTĄPIENIE NA POSIEDZENIE ZARZĄDU GŁÓWNEGO ZWIĄZKU EMERYTÓW I RENCISTÓW POŻARNICTWA W DNIACH OD 24 – 27 WRZEŚNIA 2010 R.
NA TERENIE WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO.
-
Materia, którą mam przedstawić jest niesłychanie dla nas ważna i rzutuje w zasadniczym stopniu na nasz status i warunki egzystencji. Jest to problematyka którą jesteśmy żywotnie zainteresowani. Każdy z tu obecnych ma o tej materii szeroką własną wiedzę, a istota problemu polega na tym, że mówimy o tym między sobą, mamy różne opory co do walki o nasze dobro i naszych kolegów, a czynnikiem wyhamowującym nasze działania – każdy w swojej sprawie – jest obawa o bezsensowność tych starań, niechęć do walki o to w naszych sądach, złożoność problemu i poczucie braku swojej dostatecznej wiedzy w tej walce z profesjonalnymi prawnikami, którzy przede wszystkim powinni stać na straży konstytucyjnej praworządności i sprawiedliwości, a wreszcie koszty które będziemy musieli ponieść za te nasze działania jak: sąd, pokrycie kosztów obsługi prawnej – zastępstwa procesowego, koszty podróży, hotelu itp.
Z tych to powodów chciałbym przedstawić tylko niektóre kluczowe zagadnienia z tej materii. A szczegółowsze i niemniej ciekawe sprawy powinniśmy zaprezentować na stronie internetowej Zarządu Głównego. Do tej formy dyskusji i prezentowania tej i innej problematyki zachęcam wszystkich emerytów i rencistów naszej służby.
-
Podstawowym źródłem tej walki o swoje jest naszym zdaniem niewłaściwa realizacja przez organy Państwa art. 67 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z której wynika, że każdy obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego między innymi po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy tego zabezpieczenia określa przede wszystkim policyjna ustawa emerytalna i ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS – do której zostaliśmy wtłoczeni – kontrowersyjnie – przez organy władzy państwowej w naszym kraju.
-
Cała akcja protestacyjna w formie wniosków funkcjonariuszy służb mundurowych została bardzo intensywnie reaktywowana w roku 1998 to znaczy przed upływem 10 letniego okresu po którym droga skargowa nie była by już dopuszczalna. ( szczególnie art. 156, § 2 kpa). Z różnych informacji wynikało, że do naszych sądów wpłynęło ponad 40 tys. takich skarg na negatywne decyzje właściwych zakładów czy biur emerytalnych dla służb mundurowych.
-
Osoby, które były na emeryturze lub rencie przed wejściem w życie tzw. ustawy cywilnej o emeryturach i rentach z FUS miały waloryzowane swoje świadczenia na podstawie art. 6 ówczesnej tzw. policyjnej ustawy emerytalnej tzn. że emerytury i renty podlegają waloryzacji w takim samym stopniu i terminie w jakim następuje wzrost uposażenia funkcjonariuszy pozostających w służbie i zajmujących analogicznie zaszeregowane stanowiska.
-
Od 1 stycznia 1999 r. weszła w życie ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, która wprowadziła inną dla służb mundurowych zasadę waloryzacji świadczeń emerytalnych. W naszym przypadku art. 160 tej ustawy stanowi, że cyt. emerytury i renty podlegają waloryzacji na zasadach i w terminach przewidzianych w przepisach o emeryturach i rentach z FUS . Zastosowano więc wobec tych osób zdecydowanie mniej korzystną waloryzację cenową. Jest to zastanawiające gdyż Polska ratyfikowała Konwencję nr 102 Międzynarodowej Organizacji Pracy oraz Europejską Kartę Społeczną. Analiza tych unormowań prowadzi do bezspornego wniosku, że ustawodawca zobowiązany jest kształtować systemy emerytalne tak, aby świadczenia ustalane były w relacji do wynagrodzenia uzyskiwanego w zawodowej przeszłości. Emerytura bowiem jest świadczeniem przysługującym z tytułu przepracowania określonego czasu i osiągnięciem określonego wieku. Taka też jest etymologia słowa od łacińskiego „emeritus” oznaczający zasłużony – wysłużony. Emerytura więc jako świadczenie „ wysłużone” jest nabywane i obliczane w zależności od dotychczasowego wynagrodzenia.. Podstawową jego funkcją jest bowiem zastąpienie dochodu osiąganego z pracy, niewątpliwie nie w całości gdyż osoba nieaktywna ponosi mniejsze koszty np. związane z dojazdem do pracy, odzieżą itp.
-
Wszyscy skarżący świadczeniobiorcy służb mundurowych, a w naszym przypadku objęci przepisami „policyjnej ustawy emerytalnej”- i występujący do Zakładu Emerytalno – Rentowego MSWiA podkreślali, iż tzw. ustawa cywilna nie dotyczy osób będących już na emeryturach lub rentach. Uzasadniano to następująco:
-
Zapis art. 1, ust. 2, pkt 2 „cywilnej ustawy emerytalnej” brzmi: warunki nabywania prawa do emerytury i rent oraz innych świadczeń przysługujących z tytułu pobierania emerytury lub renty, a także zasady ustalania wysokości tych świadczeń między innymi dla naszej „policyjnej” grupy podmiotowej – którzy w dniu 1 stycznia 1999 r. pozostawali w służbie oraz członków ich rodzin, określają przepisy o zaopatrzeniu emerytalnym tych osób. Naszym zdaniem – tzn. wszystkich skarżących – przepis ten bezspornie obejmuje osoby będące już na emeryturach bądź rentach.
-
W przepisach końcowych tej ustawy – art. 195 nie ma anulowania zapisów art. 6 ówczesnej „policyjnej ustawy emerytalnej”, a więc nie może ona działać wstecz,
-
Intencją ustawodawcy w odniesieniu do cywilnej ustawy emerytalnej było cyt. omawiana ustawa dotyczy wszystkich grup społeczno – zawodowych, z wyjątkiem rolników. Zmiana systemu nie obejmuje osób, którym pozostało niewiele do przejścia na emeryturę, a także nie dotyczy osób znajdujących się obecnie na emeryturze. Właśnie z uwagi na konieczność poszanowania praw nabytych ustawa różnicuje warunki nabywania prawa do emerytury i zasady ich wymiaru w zależności od daty urodzenia ubezpieczonych koniec cyt. Intencje wnoszącego projekt ustawy prof. Jerzego Buzka – Prezesa Rady Ministrów i intencje Ustawodawcy tak stanowiły w sprawie. Takie też jest stanowisko w procesie legislacyjnym, o czym jest mowa w biuletynach z posiedzeń Nadzwyczajnej Komisji ds. Reform Ubezpieczeń Społecznych.
-
Taki alienacyjny charakter przepisów mundurowych od przepisów cywilnych wskazuje przynajmniej dwukrotnie Minister Pracy i Polityki Socjalnej w swoich odpowiedziach na interpelacje posłów – nr 214 z dnia 25 stycznia 2008 r. ( dot. Posła A. Górskiego) cyt. przeprowadzona w 1999 r. reforma ubezpieczeń społecznych zakłada wyeliminowanie w przyszłości odrębnych systemów świadczeń dla funkcjonariuszy służb mundurowych. Dlatego od 1999 r. system ubezpieczeń objęto osoby, które do zawodowej służby wstąpiły po 1 stycznia 1999 r. natomiast w przypadku funkcjonariuszy służb mundurowych, którzy do służby wstąpili przed 2 stycznia 1999 r. zachowano prawo do emerytury na dotychczasowych zasadach określonych w ich ustawach emerytalnych. Podobną odpowiedź od Pani Minister na swoją interpelację otrzymał poseł na Sejm RP Janusz Dzięcioł w dniu 10 marca 2008 r.
-
Trybunał Konstytucyjny rozpatrując wniosek grupy posłów w sprawie K/99 w dniu 20 grudnia 1999 r. ustosunkowywał się do zakresu jego sprawdzenia co do zgodności z art. 2 Konstytucji RP, a dokładnie wyinterpretowania z niego zasady ochrony praw nabytych. Trybunał zwrócił jednak uwagę, że wnioskodawcy nie sformułowali wówczas zarzutu niezgodności ze wspomnianym już przeze mnie art. 67 naszej Konstytucji. Wobec powyższego Trybunał tej kwestii nie rozpatrywał. Rekapitulując Trybunał stwierdził, że między innymi przepisy art. 160 „cywilnej ustawy emerytalnej” są zgodne z art. 2 Konstytucji RP. Wnioskodawcy nowych naliczeń tej zasady nie negowali.
-
Zastanawiające jest wybiórcze korzystanie przez sądy z powyższego brzmienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ale np. nie wzięto pod uwagę wyroku TK z 2008 r. w którym przedstawione jest stanowisko przeciwne – w takim brzmieniu, że zasada nie działania prawa wstecz oznacza zakaz stanowienia norm prawnych nakazujących stosowanie nowo ustanowionych przepisów do zdarzeń które miały miejsce przed ich wejściem w życie. Naruszenie tej zasady jest ściśle związane z naruszeniem zasady ochrony praw nabytych. Jeżeli ustawodawca nie zawarł przepisów intertemporalnych to znaczy takich, które wskazują czy i w jakim zakresie stosować przepisy ustawy zmienianej, czy też przepisy ustawy nowej to wprowadzona modyfikacja może mieć zastosowanie tylko wobec osób, które nabyły prawo do emerytury dopiero po wejściu w życie tej nowelizacji.
-
Argumentacja jednej i drugiej strony oraz wynikająca z literatury prawniczej jest obszerna i przebogata. Nie jest naszym celem ją całościowo prezentować. Jednak trzeba podkreślić, że zdaniem licznych skarżących ale i także naukowców utrzymywanie dwóch systemów emerytalnych dla mundurowych jest nieszczęśliwe. Idzie o to, że jeden system dotyczy materii uprawnień emerytalnych, a drugi ( cywilny) ) jej waloryzacji. Wprawdzie prawo do waloryzacji zostało nam zapewnione ale nie jak to określił Trybunał Konstytucyjny - że zapewnia stabilną wartość ekonomiczną w naszej emeryckiej społeczności. Zauważyć należy, że poziom przeciętnego wynagrodzenia pracowników mundurowych w stosunku do poziomu średniej emerytury znacząco rośnie w górę, a więc się od nas oddala.. Przy rosnących cenach produktów spożywczych, środków szeroko rozumianej konsumpcji, rosnących cenach mediów itp. w niebezpiecznym tempie pogarszają się warunki życia ludzi nie tylko naszej służby. Jeżeli wg danych ZER z lutego 2009 r. mamy 34955 emerytów i rencistów, których przeciętne świadczenie wynosi 2145 zł, Świadczeniami natomiast objętych jest 137 858 osób ( z naszych rodzin). Przeciętna emerytura cywilna 1708 zł a przeciętne wynagrodzenie w przedsiębiorstwach 3312 brutto. Średnia płaca w przykładowej komendzie miejskiej PSP wynosi 3580 – 3 lata wstecz – 2613 – wzrost o 37% , nasze emerytury natomiast wzrosły nie o te 37% lecz o 12,6 %. Tak więc wygląda realność siły nabywczej emerytur PSP.
Przykładowe wynagrodzenia (netto )w KM PSP i nie tylko:
Komendant …………………………………………………… 6300,
Zastępca komendanta……………………………………… 5600,
Naczelnik wydziału………………………………………….. 4500,
Specjalista………………………………………………………. 3500,
Dowódca JRG………………………………………………….. 4700,
Dowódca zmiany…………………………………………….. 3800,
Oficer po 10 latach służby……………………………….. 4200,
Dowódca zastępu 20 lat służby……………………….. 3300,
Oficer po SGSP………………………………………………… 2750,
St. operator sprzętu 20 lat służby…………………….. 3550.
Komendant Powiatowy 30 lat służby……………….. 5600.
Komendant Powiatowy Policji………………………… 6040.
Natomiast świadczenie emerytalne brutto w granicach od 1000 do 2000 zł. otrzymuje 11492 strażackich emerytów. Od 2001 do 3000 zł otrzymuje 11824 naszych emerytów, a od 3001 do 4000 otrzymuje 3410. Żadne to więc rewelacje, a w wielu krajach europejskich i nie tylko służby mundurowe mają oddzielne systemy emerytalne.
Fakt ten wynika ze szczególnego ryzyka zawodowego służby, np. niezdolności do służby ze względu na szczególne wymagania zawodowe zwiększone ryzyko śmierci żywiciela, specyficzne ryzyko wypadku lub choroby. Podniesiono to między innymi w pracy J. Jończyka pt. Prawo zabezpieczenia społecznego, Kraków 2006, s. 223 224 oraz 271) Jak również zauważył prof. dr hab. Lech Gardocki, – Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w swoim wystąpieniu z dnia 29. 10. 2008 r. skierowanym do Zastępcy Szefa Kancelarii Sejmu – „objęcie w 1999 r. funkcjonariuszy służb mundurowych powszechnym systemem ubezpieczenia społecznego uznane zostało za nieudane i niecelowe, prowadząc w 2003 r. do zmiany ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych ( j.t. Dz. U. z 2008 r. Nr 9, poz. 20 ze zm). W tym kontekście prof. Gardocki wyraźnie podkreśla, że konieczne tworzenie odrębnych systemów emerytalnych dla służb mundurowych nie kształtuje emerytalnych przywilejów – jak to często powtarzają różne media, a uwzględnia szczególne ryzyko zawodowe. Jako niedopuszczalną uznać należy sytuację w której możliwe jest pobieranie między innymi przez naszych emerytów świadczenia w różnej wysokości jeżeli zajmowali przed przejściem na emeryturę to samo stanowisko, mieli takie same dodatki oraz identyczną wysługę lat. Emeryci powinni mieć zatem prawo do świadczenia w tej samej wysokości, niezależnie od tego jak długo pobierają emeryturę. Faktycznie wysokość emerytur jest różna w zależności od czasu przejścia na emeryturę. W sumie prowadzi to do powstawania „starego” portfela i do „nowego” portfela świadczeń. Uniknięcie takiego rozwarstwienia wymaga aby jedynym kryterium różnicującym był staż pracy oraz wynagrodzenie. To oznacza, że emeryci posiadające te same cechy, warunkujące wyliczenie prawa do emerytury, powinni posiadać taką samą wysokość świadczenia, niezależnie od czasu odejścia na emeryturę. Mowa jest o tym w bogatym piśmiennictwie prawniczym jak np. w artykule Krzysztofa Ślebziaka pod tytułem „ Konstytucyjne aspekty waloryzacji emerytur wojskowych” – zawartym w Wojskowym Przeglądzie Prawniczym nr 1 z 2009 r.
Jak się więc ma do tego proza naszego życia każdy wie, a rok niniejszy jest przecież „Europejskim Rokiem Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym” – ale nie widocznie w naszym kraju.
-
Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że dla mundurowców nie było likwidacji tzw. „starego portfela”. To w sumie też rzutuje na pogarszające się warunki życia emerytów. Cała ta akcja dotyczy wprawdzie emerytów cywilnych i powstała w 1993 r kiedy to tą grupą Rząd Hanny Suchockiej łatał dziurę budżetową. Obniżono wtedy kwotę bazową do 91 % . W kolejnych latach od 1996 r. kwotę bazową stopniowo podnoszono, a w 1999 r. stanowiła już ona 100%. Zwrot pobranych w powyższej akcji pieniędzy rozpoczął się w 2005 r. i zakończył w marcu 2008 r. Podnoszę tę sprawę celowo gdyż jak donosiły szeroko media – szczególnie Gazeta Wyborcza w swoim informatorze - podwyżka emerytur – ze zwrotu – obejmie wszystkich emerytów zarówno ZUS-owców, KRUSOWCOW i emerytów mundurowych - jak oceniano dotyczyć to miało około 10 mil osób. Niestety mundurowców nie uwzględniono.
-
Jak się ma ubożenie w naszej strażackiej seniorskiej rodzinie? Każdy może to sobie sam obliczyć porównując swoje kwoty, które w wyniku waloryzacji otrzymywał do inflacji za lata np. 31.12.2000 do 31.12.2008. Inflacja w tym okresie wyniosła 28,4 %. . Zresztą wystarczy porównać wskaźniki waloryzacji z poziomem inflacji w różnych okresach czasowych. Uzyskujemy z tego obraz oddalania się poziomu naszych świadczeń od odpowiedników w służbie. Proponuję zwrócić uwagę na statystykę GUS-u Otóż poniżej minimum socjalnego żyje w Polsce ponad połowa społeczeństwa, a około 5 milionów żyje poniżej minimum biologicznego. Według badań Instytutu Filozofii i Socjologii PAN 10 % naszej ludności żyje w warunkach biedy przedłużającej się lub utrwalonej. Nasi emeryci też do krezusów nie należą.
-
Mimo wspomnianej wcześniej biedy i analizy korzystnej dla nas literatury prawniczej Polskie Sądy żonglują prawem, podając jednostronnie argumenty w celu oddalenia naszych pozwów. Faktycznie powodem tego jest w naszym przekonaniu stan budżetu państwa, który ma być naprawiany kolejny już raz ze świadczeń emerytalnych. Sądy piszą w swoich uzasadnieniach do nas, że preferowanie mundurowych było by naruszeniem art. 32 Konstytucji RP – stanowiącym o równości wszystkich wobec prawa. Powstaje zatem pytanie, a jak ma się do tej konstytucyjnej zasady utrzymywanie waloryzacji świadczeń w stanie spoczynku – np. sędziów i prokuratorów.?
-
Co się dalej dzieje z pozwami skierowanymi przez świadczeniobiorców mundurowych do Sądów Okręgowych – Sądów Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w naszym przypadku w Warszawie. Otóż wszystkie składy orzekające sądu oddalały pozwy stanowiąc między innymi, że nie występowały przesłanki do nowego ustalania wysokości naszych emerytur wg art. 33 „policyjnej ustawy emerytalnej”. To samo było w wojsku ale tylko według art. 32 „wojskowej ustawy emerytalnej”. Wojskowe pozwy były rozpatrywane – zgodnie z właściwością sądów okręgowych na terenie kraju. Na marginesie muszę zauważyć, że naszego szczególnego udziału w tym względzie nie było, pomimo tego, że staraliśmy się w miarę naszych możliwości pomagać. Część naszych kolegów takie pozwy złożyło, część pozwy wycofała – przede wszystkim obawiając się kosztów, mimo tego, że liczyć się z tym musi każdy tzw. klient sądu. Koszty te nawiasem mówiąc nie są imponujące. Wydawało nam się, że do pomocy finansowej w tym przedmiocie włączą się zarządy wojewódzkie naszego Związku.
-
Kolejnym etapem było składanie apelacji. Też próbowaliśmy w tym przedmiocie udzielać pomocy. Nie było ich niestety zbyt dużo. Nie wiemy ile. Wojsko jednak nie odpuszczało. Apelacje również zostały – według posiadanego rozeznania – przez wszystkie sądy rozpatrzone negatywnie. W tej sytuacji droga procesowa w kraju została wyczerpana i w okresie 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroków sądów apelacyjnych można było składać skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Z naszej społeczności nikt z tej drogi nie skorzystał. Niewielu z innych służb podjęło dalsze procesy w tym Trybunale.
Kilkadziesiąt spraw jednak do Trybunału skierowano –głównie przez wojskowych, ale już otrzymują niektórzy z nich zawiadomienia o wyrokach negatywnych. Trybunał nie dopatrzył się w tych skargach cech dyskryminacji i innych praw które ujęte są w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw i Podstawowych Wolności i uzupełnianych protokołem nr 1 i 4. Polska wprawdzie coraz częściej bywa stroną w procesach ze swoimi obywatelami ale tylko 5 % wnoszonych jest przez adwokatów. Pozostałe są sporządzane przez samych zainteresowanych. Ilość spraw składanych do Strasburga nieustannie jednak rośnie. W pierwszym półroczu 2010 r. Trybunał rozpatrzył 209 spraw przeciwko Polsce, a w całym 2009 r było ich 292. Odszkodowania przyznane skarżącym w 2009 r. wynosiły ponad 4,9 mil. Zł. Są one płatne z budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W roku 2008 suma ta była trzykrotnie niższa ( wg Rzeczpospolitej). Według danych MSZ od 1993 r do 2008 r. w stosunku do Polski Trybunał wydał 634 wyroki i 30 034 decyzji o niedopuszczalności skargi lub skreśleniu skargi z listy spraw. Na rozpoznanie czeka jeszcze kilka tysięcy spraw z naszego kraju.
-
Według informacji z kręgu osób pracujących nad skargami do Strasburga w sprawie waloryzacji udało mi się ustalić, że odrzucanie wniosków od mundurowców ma swoje źródło w wydanej i ratyfikowanej 1 czerwca 2010 r. przez Polskę dyrektywy nr 14 – powstałej na wniosek Rosji - w której jest mowa o podawaniu wartości przedmiotu sporu, jako bezwzględnego elementu skargi. Brak tych danych nie spełnia wymogów formalnych i jest podstawą do odrzucania skarg, ponieważ ten warunek nie został spełniony np. przez uzupełnienie. Kolejną ciekawostką w funkcjonowaniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest zamiar wprowadzenia opłaty za złożenie skargi. Obowiązek ten ma być powszechny jak informuje Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Jak ostatecznie sprawa ta zostanie ustalona zobaczymy.
-
Kolejną ciekawą sprawą jest wniesienie pytania prawnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w dniu 30 października 2009 r.( sygn. akt.III AUa 528/09) Istota tego pytania sformułowana jest następująco: czy dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie z odwołania od decyzji Wojskowego Biura Emerytalnego odmawiającej wydania decyzji o stwierdzeniu nieważności decyzji tegoż Biura – podjętych po 1999 r. Chodziło o naliczanie waloryzacji wg systemu uposażeniowego. W dniu 7 kwietnia 2010 r. Sąd Najwyższy rozpatrzył tę sprawę i szeroko ją uzasadniając zawyrokował, że „ droga sądowa przed sądem powszechnym w takich sprawach jest niedopuszczalna” A przecież wszyscy wnoszący pozew w sprawie nowego naliczenia waloryzacji po 1999 r. postąpili zgodnie z pouczeniem ZER, a później Sądu Okręgowego. W tej sytuacji niektórzy mundurowi wnieśli swoje skargi w tej sprawie do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, które nie bardzo wiedzą co z tym problemem zrobić. Prowadzone są przesłuchania w Policji w związku z postawionym zarzutem niewykonania ustawy przez dyrektorów biur emerytalnych po 2003 r. nakazującej przeliczanie z urzędu grup uposażenia po wyjściu z systemu składkowego. WSA odpychają od siebie te sprawy – jak dotychczas i wydają postanowienia do dyrektorów biur emerytalnych do przedstawienia przeliczenia grup. Biura nie wiedzą - jak dotąd - co mają zrobić. Postępowanie przed sądami administracyjnymi w tych sprawach jest nieco bardziej dla nas dokuczliwe ekonomicznie ponieważ skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego może tylko składać w naszym imieniu adwokat lub zawodowy radca prawny, a to niemało kosztuje.
-
Tak wygląda sprawa na dziś. Można i trzeba postawić pytanie co zrobił ZG a nawet Federacja Stowarzyszeń Służb Mundurowych? My skierowaliśmy do ówczesnego Wicepremiera – Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Pana Grzegorza Schetyny wystąpienie wraz z przedstawieniem naszych propozycji do opracowywanej nowej policyjnej ustawy emerytalnej. Sprawa utknęła prawdopodobnie w biurkach Ministerstwa. Skierowany został także wniosek o włączenie naszych przedstawicieli do składu zespołu pracującej nad nowym projektem. Otrzymaliśmy odpowiedź pozytywną i pewnie jak dotychczas na tym się skończyło – jak do chwili obecnej. Natomiast w art. 7 , ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa zawarty jest zapis iż z chwila udostępnienia projektu ustawy w Biuletynie Informacji Publicznej każdy może zgłosić zainteresowanie pracami nad projektem ustawy lub rozporządzenia. Niestety jest to tylko zapis sloganowy mimo poważnie rozwijanej instytucji społeczeństwa obywatelskiego i zdecydowanego poszerzania udziału organizacji pozarządowych w działalności normotwórczej. Tak to jest w krajach Unii Europejskiej, my niestety nie możemy nawet wyjednać tej sprawy, podobnie jak i inne organizacje. My również zamierzaliśmy sfinansować z ZG np. trzy sprawy do kasacji w SN, ale w związku z tym, że do Strasburga polska droga procesowa już kończy się na sądach apelacyjnych, nie kierowaliśmy pozwów kasacyjnych do Sądu Najwyższego, zdaje się, że przygotowywana jest taka sprawa w woj. Śląskim.
Kończąc na pewno nie o wszystkim co nas interesuje mówiłem, nie formułuję także wniosków myślę, że to zrobimy wspólnie, a dodatkowe głosy i informacje w przedmiotowej sprawie są bardzo pożądane.
Opracował i przedstawił:
płk poż. w st. spocz. Albin Piątkowski
|